Szaleństwa Weroniki

środa, 1 października 2014

Spinka do włosów

Dziś na spokojnie tylko jedna rzecz: różowa spinka do włosów. Przyznam szczerze, że klamrę mam z odzysku (od starej rozwalonej spinki). Sutasz wykonałam sama, powiem szczerze ze bardziej dla zabawy niż z innych powodów, bo gdzie ja ubiorę różową spinkę :P Chociaż może czasami... dorobiłam się ostatnio różowej bluzki i sweterka, wiec a nóż widelec :P
Spinka wykonana z: guzika, howlitów, szklanej perełki i koralików Toho. Guzik jest w centralnym miejscu spinki.


2 komentarze:

  1. Jest świetna i na pewno znajdzie się okazja żeby ją założyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. No i super, recykling w pięknej formie:-)

    OdpowiedzUsuń