Na bogato, czyli dwie pary kolczyków sutasz z dużym (kryształowym) przepychem. Pierwsza para jest w kolorystyce beżowo-chabrowej, kryształkami w takich odcieniach i koralikami toho. Zawieszka jest kryształowa w odcieniach hmm... hematytu z chabrowym połyskiem. Druga para to złote kryształki i złoto-ecru sznurki sutasz, do tego małe złote toho i perły ecru. Przepiękne, szczególnie do małej czarnej :P
piątek, 25 lipca 2014
Na bogato
Etykiety:
Kolczyki,
Kryształki,
Sutasz,
Toho
wtorek, 1 lipca 2014
Takie maleństwa
Dwie propozycje dla minimalistek, do których ostatnio się mocno zaliczam, komplet (kolczyki i wisiorek) oraz kolczyki.
Zielony komplet zrobiłam dla siebie. Brakowało mi czegoś zielonego z biżuterii. Zawieszki to kryształki Swarovskiego, a kamień to malachit, mój ulubiony z zielonych :). W fioletowych kolczykach wykorzystałam masę perłową i koraliki Tocho. Połączyłam w nich fiolet z kością słoniową, co dało ciekawy efekt.
Zielony komplet zrobiłam dla siebie. Brakowało mi czegoś zielonego z biżuterii. Zawieszki to kryształki Swarovskiego, a kamień to malachit, mój ulubiony z zielonych :). W fioletowych kolczykach wykorzystałam masę perłową i koraliki Tocho. Połączyłam w nich fiolet z kością słoniową, co dało ciekawy efekt.
wtorek, 24 czerwca 2014
Prezent
Dziś chce się pochwalić bransoletką, którą dostałam w prezencie. Wykonana z koralików Toho przez moją mamę. Zapraszam serdecznie na jej bloga, gdzie znajdziecie jeszcze więcej takich cudeniek.
http://dororz.blogspot.com/
Muszę się przyznać, że mam słabość do takich bransoletek i prawie za każdym razem jak jadę w odwiedziny wybiorę sobie jakiś nowy wzór, a wyjeżdżam już z nową bransoletką :)
Logotypy są na zdjęciu dwa. Jeden mój jako autorki zdjęcia (kiepskiego, ale zawsze) i drugi mamy jako autorki pracy. Zdradzę wam, że autorem obu logotypów jest mój kochany mąż :)
http://dororz.blogspot.com/
Muszę się przyznać, że mam słabość do takich bransoletek i prawie za każdym razem jak jadę w odwiedziny wybiorę sobie jakiś nowy wzór, a wyjeżdżam już z nową bransoletką :)
Logotypy są na zdjęciu dwa. Jeden mój jako autorki zdjęcia (kiepskiego, ale zawsze) i drugi mamy jako autorki pracy. Zdradzę wam, że autorem obu logotypów jest mój kochany mąż :)
Etykiety:
Bransoletka,
Toho
czwartek, 5 czerwca 2014
Broszki kokardki
Moja nowa pasja: broszki kokardki. W wielu różnych kolorach i połączeniach. Niektóre z koralikami TOHO inne z watoliną lub na podszewce. Wszystkie szyte ręcznie, nie na maszynie :P Dobre zajęcie kiedy np. wieczorem siedzie przed telewizorem i "słucham" filmu :P.
czwartek, 29 maja 2014
Przegląd sutaszu
Po wielu perypetiach w końcu powracam na bloga i piszę już z nowego komputera. Sama się dziś zdziwiłam jak bezproblemowo poszła mi obróbka zdjęć :P
Na dziś przygotowałam mały przegląd z tego co w tym czasie zrobiłam ze sznurków sutasz. Nie ma tego dużo bo miałam długą przerwę, ale jest na co popatrzeć.
Tył broszki:
Po tych czerwono-czarnych kolczykach miałam przerwę w szyciu. Spinkę do włosów wykonałam całkiem niedawno.
A tak wygląda z tyłu:
To wisior wykonany jeszcze przed przerwą, na zamówienie. Właściwie wykonałam dwa takie, ale z drobnymi zmianami (aby nie były identyczne, w końcu to unikaty). Obie panie zadowolone i z dumą noszą, co tylko mnie cieszy :)
Chciałabym też gorąco pozdrowić wszystkich obserwatorów mojego bloga :) I życzyć im dużo słońca (czego u mnie dziś brakuje) i dużo radości.
Mam jeszcze kilka par kolczyków, ale nie wykończonych, więc będzie co pokazać później :P. Poza tym uprzedzam, że mam nowe hobby: kokardki, ale o tym już w niedługo. :)
Na dziś przygotowałam mały przegląd z tego co w tym czasie zrobiłam ze sznurków sutasz. Nie ma tego dużo bo miałam długą przerwę, ale jest na co popatrzeć.
Tył broszki:
Po tych czerwono-czarnych kolczykach miałam przerwę w szyciu. Spinkę do włosów wykonałam całkiem niedawno.
A tak wygląda z tyłu:
To wisior wykonany jeszcze przed przerwą, na zamówienie. Właściwie wykonałam dwa takie, ale z drobnymi zmianami (aby nie były identyczne, w końcu to unikaty). Obie panie zadowolone i z dumą noszą, co tylko mnie cieszy :)
Chciałabym też gorąco pozdrowić wszystkich obserwatorów mojego bloga :) I życzyć im dużo słońca (czego u mnie dziś brakuje) i dużo radości.
Mam jeszcze kilka par kolczyków, ale nie wykończonych, więc będzie co pokazać później :P. Poza tym uprzedzam, że mam nowe hobby: kokardki, ale o tym już w niedługo. :)
środa, 18 grudnia 2013
Podwójne kolczyki
W przed świątecznej gorączce udało mi się dziś wykraść kilka minut dla siebie i oto jestem :). A jak już jestem to oczywiście coś zaprezentuję :P.
Podwójne kolczyki sutasz, czyli dwie pary kolczyków z masą perłową. Pierwsze w odcieniach jagodowych z dwoma kamieniami, a drugie turkusowo-żółte o takim samym fasonie na dole (tylko kamień ma inny kształt), ale dłuższe o jeszcze jeden obrobiony kamień na górze. Obie pary są na sztyftach, obie też są podklejone czarną skóra.
Podwójne kolczyki sutasz, czyli dwie pary kolczyków z masą perłową. Pierwsze w odcieniach jagodowych z dwoma kamieniami, a drugie turkusowo-żółte o takim samym fasonie na dole (tylko kamień ma inny kształt), ale dłuższe o jeszcze jeden obrobiony kamień na górze. Obie pary są na sztyftach, obie też są podklejone czarną skóra.
Gdybym nie zdążyła/zapomniała/nie miała dostępu do netu (niepotrzebne skreślić) to już dziś życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt :)
Etykiety:
Kolczyki,
Masa perłowa,
Sutasz,
Toho
wtorek, 3 grudnia 2013
Nowe jak stare
Nie było mnie na blogu z półtora miesiąca ;/ Czym spowodowana była tak długa nieobecność? hmm Brakiem zapału do komputera i chwilowym brakiem natchnienia do biżuterii.
Dziękuję za wszystkie komentarze co pojawiły się w międzyczasie i za wyróżnienie, które dostałam od Agnieszki Wojtkowiak z http://starapracownia.blogspot.com/. Bardzo dziękuję:) Głupio mi się zgłaszać po nie po upływie takiego czasu, ale bardzo dziękuję za pamięć o mnie i mojej pracy :)
Mój brak natchnienia nie sprawił jednak, że zupełnie nic w tym czasie nie zrobiłam. Kilka rzeczy zrobiłam i kilka pokażę :)
Na początek kolczyki. Przez jakiś czas nie miałam siły wymyślać nowych wzorów więc sięgnęłam do tego co już wcześniej zrobiłam. Wykonałam jeszcze raz kolczyki "zawijaski", dwie pary. Mó̉j mąż mówi na nie "wężowe". Mam nadzieję ze wyglądają lepiej niż ich poprzednicy: http://vicky8787.blogspot.com/2012/10/kolczyki-sutasz.html
Dziękuję za wszystkie komentarze co pojawiły się w międzyczasie i za wyróżnienie, które dostałam od Agnieszki Wojtkowiak z http://starapracownia.blogspot.com/. Bardzo dziękuję:) Głupio mi się zgłaszać po nie po upływie takiego czasu, ale bardzo dziękuję za pamięć o mnie i mojej pracy :)
Mój brak natchnienia nie sprawił jednak, że zupełnie nic w tym czasie nie zrobiłam. Kilka rzeczy zrobiłam i kilka pokażę :)
Na początek kolczyki. Przez jakiś czas nie miałam siły wymyślać nowych wzorów więc sięgnęłam do tego co już wcześniej zrobiłam. Wykonałam jeszcze raz kolczyki "zawijaski", dwie pary. Mó̉j mąż mówi na nie "wężowe". Mam nadzieję ze wyglądają lepiej niż ich poprzednicy: http://vicky8787.blogspot.com/2012/10/kolczyki-sutasz.html
czwartek, 17 października 2013
Prostota
Dziś kilka zestawów kolorystycznych (kolczyki i wisiorki), które wykonane są w najprostszym z możliwych fasonie sutasz. Jest to kamień opleciony sznurkami i ewentualnie z dodatkiem zawieszek różnego typu. Bardzo urzekła mnie taka prostota, pewnie dlatego, aż tyle różnych zestawów wykonałam :).
Etykiety:
Kolczyki,
Kryształki,
Sutasz,
Zawieszka
piątek, 4 października 2013
Wymarzony komplet
Zrobiłam sobie prezent :) Jak na prawdziwą kobietę przystało :P Wykonałam dla siebie komplet biżuterii. Chciałam mieć coś efektownego i pasującego do mojej odświętnej sukienki (którą nosze na wesela :P). W ten sposób powstał komplet sutasz z kryształkami. Wszystko w odcieniach fioletu (a także wrzosu i szarości), aby pasowało do sukni. Zresztą na drugim zdjęciu widać kolczyki sfotografowana na materiale sukienki. Mam nadzieję, że pasuje :)
Pewnie się nie oprę i kilka razy na co dzień też go założę :)
Ps. kamienie w kolczykach to agaty fioletowe, moje ulubione :)
Pewnie się nie oprę i kilka razy na co dzień też go założę :)
Ps. kamienie w kolczykach to agaty fioletowe, moje ulubione :)
wtorek, 1 października 2013
Broszka kwiat
No i nie było mnie prawie miesiąc choć mówiłam, że się poprawie ;/ Na szczęście trochę lepiej poszło mi z szyciem :) mam spory zapas prac do pokazania:) Dziś nowość na blogu i technice. Broszka - kwiat z koralików :) Moja pierwsza próba haftu koralikowego z tutoriala znalezionego kiedyś w necie :) Oczywiście wykonana z koralików Toho. Nie wiem czy zrobię więcej, ale ta mi sprawiła dużą radość :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)