Komplet: naszyjnik i kolczyki. Wykonany z pereł szklanych w kolorze ecri. Bigle kolczyków są srebrne, tak samo jak zapięcie naszyjnika. Bardzo klasyczne i eleganckie. Przeznaczone na prezent gwiazdkowy dla babci. Mam nadzieje, że się spodoba :) Na ostatnim zdjęciu są już zapakowane w ozdobną materiałową torebkę.
piątek, 17 grudnia 2010
Klasyczne perły
Etykiety:
Biżuteria,
Perły,
Półfabrykaty
Bransoletka Misz-Masz
Etykiety:
Biżuteria,
Bransoletka,
Perły,
Półfabrykaty
Etno-perły
Etykiety:
Biżuteria,
Perły,
Półfabrykaty
wtorek, 14 grudnia 2010
Korale z howlitu
Etykiety:
Biżuteria,
Howlit,
Korale,
Półfabrykaty
Marcepany
Mały świąteczny przerywnik. Coś co od lat robię sama w domu, bo po co przepłacać. Niezwykle proste a jakie smaczne. W sam raz dla wielbicieli łakoci. Domowy marcepan nie dość, że jest prosty to dużo bardziej aromatyczny, a o radości z lepienia nie wspomnę :P.

Składniki:
Taki jest przepis oryginalny. Ja go trochę zmodyfikowałam, bo daje cały olejek migdałowy. Uwielbiam ten zapach. Polecam :D. Najwięcej radości sprawia lepienie kulek. Często robimy to rodzinnie, a zawsze znajdzie się ktoś kto mi pomoże :) i oczywiście skubnie trochę dla siebie. W tym roku pomagał mi mój chłopak i to nie tylko w lepieniu, ale też w ugniataniu ciasta :). W takie wieczory czuć magię tych świąt.
Składniki:
- szklanka wody
- 1/2 kostki margaryny
- 250 g mąki
- 1/2 olejku migdałowego
- 1 1/2 kg cukru pudru (3 opakowania)
- kakao
Taki jest przepis oryginalny. Ja go trochę zmodyfikowałam, bo daje cały olejek migdałowy. Uwielbiam ten zapach. Polecam :D. Najwięcej radości sprawia lepienie kulek. Często robimy to rodzinnie, a zawsze znajdzie się ktoś kto mi pomoże :) i oczywiście skubnie trochę dla siebie. W tym roku pomagał mi mój chłopak i to nie tylko w lepieniu, ale też w ugniataniu ciasta :). W takie wieczory czuć magię tych świąt.
Mała, wielka zmiana
No cóż kolejne zmiana w mojej biżuterii. Im dalej tym więcej pomysłów. Przerobiłam ten komplet: Pomarańczowo-piaskowy koral v.2. No i efekty widać na zdjęciach. Do tego dałam dłuższy sznurek tak, że wisior nie wpada w dekolt :) Nie powiem jest dużo dłuższy, ale na pewno ciekawszy niż był.
Etykiety:
Biżuteria,
Koral,
Półfabrykaty,
Zawieszka
Dzieło mojej mamy
Etykiety:
Biżuteria,
Howlit,
Korale,
Lawa,
Półfabrykaty
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Tradycyjne pierniczki
Prawdziwie tradycyjne pierniczki na miodzie, z sodą. Piernik to ciasto które powstało podczas epoki podróży zamorskich, kiedy jego długi okres przydatności do spożycia był niezastąpiony. Moje pierniczki w zeszłym roku leżały zapomniane w komórce. Cóż muszę przyznać, że po pół roku były jeszcze lepsze. A więc dobrze je przygotować z wyprzedzeniem.

Składniki:
Miód podgrzać na wolnym ogniu z cukrem i masłem, stale mieszając, aż cukier się rozpuści. Masę wlać do dużej miski i ostudzić, stale mieszając. Dodać jajko, startą skórkę, kakao oraz przyprawy. W małej ilości wody rozpuścić sodę, wymieszać z mąką i dodać do masy miodowej. Wyrobić ciasto. Owinąć je folią i przechowywać 2 dni w temperaturze pokojowej, aby mąka napęczniała. Ciasto rozwałkować, wykroić pierniczki i piec w temp. 180 stopni przez około 20 min.
Polecam nie rozwałkowywać ciasta zupełnie cienko, tylko tak na około 0,5 cm. Pierniki są dzięki temu miększe. Ja przechowuje w glinianym garnku w chłodnym pomieszczeniu. Najlepiej zrobić je na około 2 tygodnie wcześniej. Osobiście wycinam różne kształty: gwiazdki, mikołaje, bałwanki, aniołki, choinki, serduszka. Ozdabiać będę pewnie w przyszłym tyg. Należy pamiętać żeby przy wałkowaniu porządnie podsypać mąką (u mnie po pieczeniu trochę zostało i nawet widać to na zdjęciu :P). Smacznego :)
Składniki:
- 350 g miodu
- 100 g cukru
- 100 g masła
- 1 jajko
- skórkę startą z cytryny lub pomarańczy
- 1 łyżkę kakao
- 500 g mąki
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- po 1/2 łyżeczki:
- cynamonu,
- zmielonych goździków,
- kardamonu,
- gałki muszkatołowej,
- ziela angielskiego,
- kolendry
- imbiru.
Miód podgrzać na wolnym ogniu z cukrem i masłem, stale mieszając, aż cukier się rozpuści. Masę wlać do dużej miski i ostudzić, stale mieszając. Dodać jajko, startą skórkę, kakao oraz przyprawy. W małej ilości wody rozpuścić sodę, wymieszać z mąką i dodać do masy miodowej. Wyrobić ciasto. Owinąć je folią i przechowywać 2 dni w temperaturze pokojowej, aby mąka napęczniała. Ciasto rozwałkować, wykroić pierniczki i piec w temp. 180 stopni przez około 20 min.
Polecam nie rozwałkowywać ciasta zupełnie cienko, tylko tak na około 0,5 cm. Pierniki są dzięki temu miększe. Ja przechowuje w glinianym garnku w chłodnym pomieszczeniu. Najlepiej zrobić je na około 2 tygodnie wcześniej. Osobiście wycinam różne kształty: gwiazdki, mikołaje, bałwanki, aniołki, choinki, serduszka. Ozdabiać będę pewnie w przyszłym tyg. Należy pamiętać żeby przy wałkowaniu porządnie podsypać mąką (u mnie po pieczeniu trochę zostało i nawet widać to na zdjęciu :P). Smacznego :)
Etykiety:
Ciasteczka,
Kuchnia,
Przepisy,
Święta
Francuskie pakieciki z rodzynkami
Składniki:
- gotowe ciasto francuskie
- 100 g rodzynek
- mały słoik jabłek smażonych w cukrze lub połowa większego
- 3-4 łyżki rumu
- cynamon
- kardamon
Etykiety:
Ciasteczka,
Kuchnia,
Przepisy
Rubinowe korale
Etykiety:
Biżuteria,
Korale,
Półfabrykaty
Subskrybuj:
Posty (Atom)